W jaki sposób chronię staw skokowy?

Dużo gram w siatkówkę, chociaż w zasadzie moje nogi nie są całkowicie zdrowe, cóż – genetyka. To powoduje, że regularnie miałem mniejsze bądź większe kontuzje. Może nie były one zbytnio poważne, lecz w wielu przypadkach strasznie bolały mnie nogi.

Jednak siatkówka jest zbyt ważna w moim dotychczasowym życiu – czyli najzwyczajniej i tak nie rezygnowałem z gry. Doskonale, że jakieś cztery lata temu pielęgniarka podpowiedziała mi, iż akurat w moim przypadku strzałem w dziesiątkę jest stabilizator stawu skokowego. Początkowo nie chciałem go zakładać, lecz na szczęście się przekonałem.

Cóż, fakty są takie, że właśnie stabilizator stawu skokowego sprawił, iż wreszcie jestem sportowcem, którzy nie narzeka nieustannie na kontuzje i bóle. Sądzę, że stabilizatory powinny być w naszym kraju bardziej powszechne, bo w końcu zasadniczo są w stanie dać nam wiele profitów. Naturalnie orteza stawu skokowego nie jest wygórowanym wydatkiem, to znaczy trochę kosztuje, lecz czy na własnym zdrowiu powinno się szukać oszczędności? Raczej nie. Zatem skorzystaj z moich rad, a zapewne Twój staw skokowy wreszcie odpocznie. Nigdy nie myśl, iż będzie inaczej.

Podobne wpisy